„Jak ZATRZYMAĆ Uczucie Miłości…?”

„Kiedyś miałam telefon przy sobie, by nie przegapić żadnego sms’a od Ciebie, by nie pozwolić Ci tęsknić.
A teraz? Teraz wzruszam ramionami nawet na 15 nieodebranym połączeniu.”
 
Zgodnie z „Dynamicznym Modelem MiłościB. Wojciszke, rozwój uczucia przebiega w 6 fazach, z czego ostatnią jest rozpad, chyba że po drodze… ZATRZYMASZ TO.
 
Uczucie przechodzi od zakochania, poprzez romantyczne początki, aż do kompletnego związku (intymności + zaangażowania + namiętności). Później kieruje się w rozpad.
 
Tak wygląda to z psychologicznego punktu widzenia. Związki rozpadają się albo w wyniku nagłych zdarzeń, albo jeżeli przeciwności losu nie pojawią się, to na nieświadomych tego partnerów czeka przekwit ich relacji.
Czy da się temu zapobiec? Oczywiście.
 
Często zdarza się, że partnerzy zatrzymują się na etapie 5. w tzw. „Związku Pustym”, aby nie pozwolić do „Rozpadu” z uwagi na wspólne mieszkanie, firmę, kredyty, dzieci i całe pojęte dobro społeczne i rodzinne.
 
Sęk w tym, żeby zatrzymać się na etapie 3. „Związek Kompletny”.
 
Na początku wszystko się pięknie rozwija, motyle w brzuchu, gorące telefony, sprośne smsy, wielogodzinne spacery i rozmowy, wszystko dzieje się praktycznie samo. „Namiętność” pojawia się sama, więc nie trzeba o nią dbać.
 
Związek jeśli się rozwija, przechodzi następnie w tzw. romantyczne początki, kiedy opisane powyżej zachowania utrzymują się, zaczyna rozwijać się między Tobą, a drugą osobą Intymność.
 
Zaczynacie sobie ufać, dzielić się uczuciami, ważnymi sprawami, opierać na sobie, to już nie są tylko amorkowe spacery, imprezy i seks.
 
Teraz jest między wami coś więcej, czujesz, że nie tylko znakomicie spędzacie czas, a wasze rozmowy są jak z nikim, czujesz, że przede wszystkim jesteście wspaniałymi partnerami.
 
Taka sytuacja utrzymując się w czasie powoduje, że zaczynacie się w siebie prawdziwie angażować, nie w swoje własne emocje wobec drugiej osoby, tylko w waszą relację.
 
Budujecie wspólną rzeczywistość, razem zamieszkujecie lub zakładacie rodzinę.
 
W tym momencie mówi się o tzw. „Związku Kompletnym”, w którym do „Namiętności” doszła „Intymność” i wytworzyło się „Zaangażowanie” w relacji.
 
Niestety, dalszy przebieg rozwojowy przypomina starzenie, które warto byłoby w tym miejscu zatrzymać.
 
„Namiętność” powoli zaczyna odchodzić, ponieważ zahamowane zostały zachowania obecne w fazach jej istnienia.
 
Nie zachowujecie się już tak jak na początku, nie macie na siebie takiego ciśnienia, nie ma sprośnych smsów, długich spacerów i czekania na telefon.
Wyłączając tamte zachowania, dopuściliście do tego, że między wami została „Intymność” i „Zaangażowanie”.
 
Jest to etap 4. „Związek Przyjacielski”.
 
Całe zaufanie jakim się darzycie, wartość bliskości jaką macie, wzajemne potrzeby emocjonalne („Intymność”) odparowują z powodu waszego dystansowania się do siebie.
 
Dystansujecie się do siebie z powodu albo namiętności w świecie zewnętrznym, albo z powodu frustracji o tkwienie w związku, w którym nie ma tego czegoś, są tylko obowiązki i zobowiązania.
 
Pozostaje samo „Zaangażowanie” i tym samym związek wskakuje na etap 5. „Związek Pusty”.
 
Narastająca frustracja powoduje odczuwanie wewnętrznego gniewu i poczucia winy, który następnie musi znaleźć ujście. Ciągłe nieporozumienia, negatywne emocje, brak zaufania, brak potrzeby przebywania ze sobą, prowadzą do etapu
 
6. „Rozpad”.
 
W taki sposób przebiega cykl istnienia związku, uczucia miłości od jej narodzin, aż do zupełnego odejścia. Dlaczego tak się dzieje, skoro przecież wchodząc w związek, nawet tylko myśląc o tym, wszyscy chcemy, żeby było jak najwspanialej?
 
Odpowiedź jest bardzo prosta.
 
Sposób w jaki się względem siebie zachowujecie, zależy od tego, jakie uczucia do siebie czujecie, w jakim jesteście nastroju oraz tym jaka emocja w tej chwili jest. Za produkcję tego stanu odpowiada wasz behawior, który reaguje na to co robicie i reaguje na to, czego nie robicie.
 
Tak jak na początku kiedy nie robicie względem siebie nic, to nic się nie dzieje, a kiedy zaczynacie przejawiać wobec siebie pewne zachowania, uzyskujecie w was pewne reakcje.
 
Jak nie ma zachowań, to nie ma reakcji.
 
O namiętność na początku starać się nie trzeba, bo przychodzi sama i dzieje się mechanicznie, sama z siebie, niewiele trzeba w to wysiłku wkładać.
 
Jednak bliskość, zaufanie, zaangażowanie i utrzymanie namiętności wymagają już pracy, zaangażowania, zaufania i namiętności. Rozumiesz tę grę sensu?
 
Do momentu osiągnięcia etapu 3. „Związek Kompletny” wasza relacja, jaka by nie była, będzie na swój własny sposób piękna.
 
Jeżeli zauważysz, że pomimo zaangażowania i bliskości i zaufania jakim się darzycie, zaczyna spadać namiętność, to właśnie rozpoczynacie dryfować w kierunku etapu 4. „Związek Przyjacielski”, gdzie silna „Intymność” oraz „Zaangażowanie” pozostanie, ale „Namiętność” odejdzie.
 
Jest to ostatni dzwonek, ostatni moment, aby zatrzymać się i pozostać na dotychczasowym etapie.
 
Jakie są Twoje przemyślenia po przeczytaniu tego artykułu?

Podziel się w komentarzu.
 
Daniel Błaszczuk
Facebook Comments Box